O innych…
W tej zakładce, umieszczam informacje o ludziach, których twórczość, uważam za wartą uwagi…
Tebe Interesno…
Natknąłem się na jego prace przypadkiem i… zakochałem się w jego wrażliwości. Trudno o jakąkolwiek kwalifikację sztuki, którą uprawia. Określenie jej fotomanipulacją, byłoby niewystarczające. Sposób, w jaki łączy sfotografowaną rzeczywistość z własnymi pomysłami jest zaskakujący i urzeka wnikliwością i detalami. W twórczości Tebe Interesno, widać ogromną świadomość skomplikowanego życia na Ziemi; z jego przemianami, tragediami, ale i ekspresyjnymi wybuchami szczęścia. Tebe Interesno – młody człowiek o dojrzałości mędrca. Zakochasz się… Polecam.

(Tebe Interesno, Kat Tetya Asya)
Lex Drewiński…
Jego znaki i żonglowanie symbolami, są mi bardzo bliskie. Natchnął mnie do wyrażania emocji w prostej, czasem wręcz prymitywnej formie, acz bardzo naładowanej przekazem. Jego powiedzenie “W plakacie odejmować znaczy dodawać” to w zasadzie wyznacznik mojego projektowania. Lex Drewiński siecze po umyśle treścią jak biczem. Boli, ale jakież to przyjemne obcować z inteligentną sztuką… Polecam.

(Lex Drewiński, Nostalgia, 1996 rok, sitodruk: 70 x 100 cm)
Noma Bar…
Izraelski twórca, który w bardzo ciekawy sposób łączy ze sobą przeciwieństwa. Nazwałbym to graficznym Yin Yang…
Jego prace zaskakują prostotą i wymową, podaną w bardzo estetyczny sposób. Porusza się po trudnych rejonach, ale da się wyczuć emocje, pod tytułem: Przez negatyw do pozytywu… Jestem pod dużym wrażeniem jego pomysłów. Polecam.
Glenn Jones “GLENNZ“…
Ilustrator z Auckland w Nowej Zelandii. Glennz, prezentuje wyrafinowany, wysublimowany i wybitnie inteligentny dowcip rysunkowy. Grafiki, które sprzedaje głównie na odzieży, powalają poczuciem humoru i pomysłowością. Ilustracje Glennz’a, są bardzo dobre graficznie i nie ma w nich miejsca na przypadek, dlatego właśnie ich siła jest taka mocna. Bawię się setnie przy kontemplacji, każdej z jego prac.
Polecam.





