Posts Tagged ‘rysunek’

Dzięcioł, zwany Dzieńciął… On nieustannie piłuje, dzieląc cień na dwoje. Sprawca dnia i nocy, który doby pilnuje.


Jeśli jeżysz się zbyt często, ostre igły wbijasz gęsto…


Ostatnio dużo pieprzyłem, więc tym razem popieszczę…


Curve! ;-)

14maj11

Jestem na zakręcie (obrałem nowy wektor), stąd mała przerwa w aktualizacji bloga. Kiedy wyjdę na prostą, wrócę do zabawy… Tymczasem pozdrawiam wszystkich letnio, ale ciepło.


5 lat temu…

31mar11

5 lat temu, 1 kwietnia rano, mój współlokator Alkohol, jak zwykle przywitał mnie radosnym okrzykiem: – Napijmy się! Spojrzałem na niego i odrzekłem: – Oczywiście! Przecież robimy to codziennie! Uśmiechnął się, ale nie zdążył nic więcej powiedzieć, ponieważ dodałem z przekąsem: – Prima Aprilis, kolego! Teraz ja posłałem mu uśmiech, a chwilę potem sążnistego kopniaka, [...]



Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.